Blog o tendencjach i trendach na rynku pracy
Dylematy świeżaka

Dylematy świeżaka

To wcale nie jest takie proste. Mogłoby się wydawać: siadasz, piszesz, publikujesz. Klik. Trochę czasu minęło, zanim się zdecydowałam. A wiesz dlaczego? Bo procesowi decyzyjnemu towarzyszyła cała masa obaw. Jakich?

Obawa na 1: Nie będę miała o czym pisać.

W głowie kłębi się tysiące myśli, mózg codziennie bombardowany jest niezliczoną ilością bodźców i informacji. Setki przeczytanych książek, tysiące artykułów, wpisów na blogach. Niezliczone godziny spędzone w tramwaju ze słuchawkami w uszach, w towarzystwie znanych i mniej znanych podcasterów. A potem działania będące wynikiem przemyśleń i postanowień. Ale czy będę potrafiła te wszystkie przemyślenia przelać na papier (a raczej klawiaturę)?

Obawa nr 2: Udostępniane przeze mnie treści nie będą atrakcyjne dla czytelnika. Bo nie ja jedyna, bo przecież jak się nie wyróżnisz, to w sieci nie istniejesz, bo jak być oryginalną wśród tylu oryginałów? A ja raczej do grupy szaraczków zawsze należałam, nie błyszczałam w towarzystwie (i dobrze mi z tym było).

Obawa nr 3: Związana poniekąd z obawą nr 2 – ludzie mnie nie polubią, nie zaakceptują… Po prostu – znajdą sobie inne podwórko z ciekawszym towarzystwem i bardziej atrakcyjnymi zabawkami.

Obawa nr 4: Opuści mnie wena. I co wtedy? Każdy ma gorsze dni, to zrozumiałe. Ale co w sytuacji, kiedy przyjdzie mi stawić czoła takiej wszechogarniającej twórczej niemocy, z której się nie będę w stanie wygrzebać?

Obawa nr 5: Nie poradzę sobie od strony technicznej. Bo jednak czas zapieprza i czasem mam wrażenie, że trochę nie nadążam.

Obawa nr 6: Czy ja się w ogóle do tego nadaję?

Od ponad pół roku te myśli siedzą mi gdzieś tam z tyłu głowy. Wczoraj doszłam do wniosku, że jak nie spróbuję, to się nie dowiem. Ale wiesz co?

Szczerość i wiarygodność – to mogę Ci obiecać. Nie chcę się wymądrzać, nie chcę wygłaszać prawd objawionych, tylko dzielić się swoimi doświadczeniami związanymi z funkcjonowaniem na rynku pracy. Nie chcę być autorytetem, bardziej kumpelą, towarzyszką, kompanem.

Jeśli taki układ Ci odpowiada, do usłyszenia wkrótce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *