Blog o tendencjach i trendach na rynku pracy
Rynek pracownika to mit

Rynek pracownika to mit

Mam kilka przemyśleń, którymi chciałabym się z Tobą podzielić. A że dotyczą one zagadnienia candidate experience – myślę, że może być to dla Ciebie interesująca lektura. Dziś chciałabym przedstawić Ci historię Agnieszki.

Agnieszka jest na etapie szukania pracy. Nie dlatego, że musi. Nie szuka desperacko, nie jest w sytuacji awaryjnej –  po prostu z zaciekawieniem rozgląda się po rynku pracy.  Szuka nowych możliwości, nowych wyzwań, bardziej ambitnych niż te, które oferuje jej obecny pracodawca. Przed rozpoczęciem całego procesu (a był to listopad 2018) sądziła, że z kilkunastoletnim doświadczeniem (w tym 6-letnim w międzynarodowej korporacji) nie będzie miała problemu ze zmianą pracy i że po kilkunastu rozmowach będzie jej dane wybierać spośród przynajmniej kilku ofert pracy.

Plan kontra rzeczywistość

Taki był plan. Rzeczywistość okazała się bardziej okrutna. Tak się złożyło, że od listopada ani razu nie została zaproszona na rozmowę, co więcej – większość firm w ogóle nie poinformowała jej na jakim etapie jest rekrutacja. Kilka firm odpisało, że zdecydowało się podjąć rozmowy z innymi kandydatami. No i nasza bohaterka zaczęła się intensywnie zastanawiać: co się dzieje? co robię źle? (I tu mała dygresja: Agnieszka wie, jak pisać CV, zna najnowsze trendy, każde CV było skonstruowane pod konkretną ofertę, a każdy list motywacyjny to majstersztyk. Dokumenty aplikacyjne dopieszczała godzinami, aż jej mózg parował, zmieniała zdjęcia, formaty, kolory, podsumowania zawodowe, opisy kompetencji… I nic… Cisza… ) Aż w końcu zaczęła jej świtać pewna myśl: czyżby problemem był mój wiek… ? Czy to już się dzieje? Bo Agnieszka właśnie zbliża się do magicznej granicy, od której celebrowanie urodzin nie dostarcza (zwłaszcza kobiecie) aż tak wielu pozytywnych emocji, jak niegdyś. 

Kandydat 40 plus na rynku pracy

Oto prawda dzisiejszych czasów: dla 25-letniego rekrutera kandydat 40+ to dinozaur, którego w ogóle nie bierze się pod uwagę przy analizowaniu aplikacji. To jest fakt, który został potwierdzony przez przynajmniej kilkanaście osób z mojego najbliższego otoczenia (bo w takim wieku mam znajomych).  I są to ludzie, którzy naprawdę mają łeb na karku. Historia każdego z nich jest inna, ale w większości przypadków informacja o niezakwalifikowaniu się do dalszego etapu procesu rekrutacyjnego ze względu na wiek została wypowiedziana – może nie wprost, ale przy użyciu sformułowań typu „na tym etapie życia”, „z tak bogatym doświadczeniem” itp.

Jak to się ma do dzisiejszego nadmuchanego balonika pt. rynek pracownika? Nijak się ma.

Dyskryminacja pokolenia X

Chyba coś jest nie tak z dzisiejszym światem HR, skoro narzekając na brak kandydatów nie sięga po tych, którzy tak naprawdę są na wyciągnięcie ręki. Tyle mówi się i Milleniallsach, o pokoleniu Z, o sposobach zwabienia i poskromienia przedstawicieli tych pokoleń. Firmy staja na głowie, żeby zjednać przychylność młodszych kandydatów stojących na starcie swojej kariery. A przecież potencjalni kandydaci to nie tylko grupa w przedziale wiekowym 20-30. Na świecie żyją też ludzie trochę starsi (to źle brzmi, użyłabym to słowa – dojrzali), którzy stanowią naprawdę spory odsetek naszego społeczeństwa i którzy –  na litość boską – są normalnym ludźmi mającymi przed sobą co najmniej 20 lat aktywności zawodowej. Co w takim razie z tym czasem, który im pozostał?  

Nie ma rynku pracownika. Owszem, można o nim mówić w odniesieniu do stanowisk specjalistycznych w branży IT. Tylko i wyłącznie. Rynek pracownika to mit.  Agnieszka jest na to dowodem. I tej wersji będę się trzymać.

2 Comments

  1. Pingback: Rekruterze! Kim jest dla ciebie kandydat 40 plus? - Witaj zmiano!

  2. Żaneta

    Rzeczywiście kluczowa jest branża o której się mówi w przypadku rynku pracownika. A co do traktowania pracownika to tez moim zdaniem zalezy to od specyfiki branzy. Bo u nas jednak w tej chwili dominuje grupa 40+. I sa na równym stopniu traktowani jak młodsze pokolenie. Wszyscy dostają premie, pakiety medyczne medicover i programy sportowe OK system. Wszyscy pracujemy tak samo i jestesmy wynagradzani tak jak na to zasługujemy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *